Sierpówka. Turecki gołąb

Tak na dobrą sprawę wcale nie muszę wychodzić z domu, aby móc obserwować te ptaki. Za moim oknem rośnie około 40-letnia sosna, wysoka tak do drugiego piętra. Mogę chyba bez przesady powiedzieć, że jest to ulubione miejsce przesiadywania sierpówek.

Rys. Jerzy Jabczyński

Rys. Jerzy Jabczyński

Osiedlowy mieszkaniec

Część fotografii sierpówek, jakie posiadam w moim internetowym atlasie ptaków, pochodzi właśnie z tego drzewa. Wystarczy tylko otworzyć okno i pstryk. Biorę do ręki mój zeszyt, w którym zapisuję co ciekawsze obserwacje, jakie udało mi się poczynić w bieżącym roku. Jest 2 lutego 2012 roku, na dworze – 18 stopni. Na „mojej” sośnie siedzą 2 osobniki, jeden nad drugim, na dwóch gałęziach. Prawdopodobnie parka, bo to ptaki monogamiczne, aczkolwiek nie wiem dokładnie, bo płci u dorosłych sierpówek rozpoznać się nie da. Trwa to prawie dwie godziny. Siedzą bez ruchu, jakby nie chcąc tracić nagromadzonej energii. Gdy wyglądam ponownie, widzę je już siedzące bardzo blisko siebie, przytulające się, jakby nawzajem się ogrzewały. Osiedla ludzkie, dzielnice willowe z zadrzewieniami, skraje lasów, to obecnie naturalne środowisko dla sierpówek. Tam budują gniazda na drzewach czy na krzewach, a nawet w otworach budynków. W sumie jest im wszystko jedno gdzie swoje miejsca lęgu zakładają i z czego je wybudują. Sam widziałem w ich gnieździe plastikowe patyczki po lizakach jako element budulca.


Import z Turcji

Pisząc teraz o sierpówce korci mnie strasznie, żeby sparafrazować to, co Benedykt Chmielowski w późnobarokowej encyklopedii napisał pod hasłem „koń”. Dobrze, napiszę więc: „Gołąb jaki jest, każdy widzi”. Choć prawdę powiedziawszy nie było to tak wcale oczywiste, przynajmniej w Polsce i to prawie do połowy XX wieku. Polska literatura ornitologiczna nie jest zgodna do końca w tym temacie, ale z grubsza możemy powiedzieć, że pierwsze sierpówki pokazały się w naszym kraju pod koniec lat 40. ubiegłego stulecia. Ptaki te pochodzą z Indii i Pakistanu. Turcy osmańscy w XVI wieku podbijając wiele państw trafili także i tam. Tak spodobał im się ten ptak, że sprowadzili go do siebie. Dlatego też u nas przez długi czas, a i teraz także, często się tego gołębia nazywa synogarlicą turecką. U Niemców zresztą podobnie, u nich zwie się Türkentaube. Przez kolejne wieki zaczął on tak bardzo się rozprzestrzeniać po świecie, że dotarł także i do Europy. Obecnie możemy obserwować go wszędzie, no może z wyjątkiem Islandii i zimnych, dalekich terenów Skandynawii. Przyczyny tak szybkiej ekspansji sierpówki nie są do końca wyjaśnione, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę, że gniazda mogą one zakładać wszędzie, a za budulec może im służyć dosłownie wszystko oraz to, że są zdolne wyprowadzić nawet pięć lęgów w roku, to może w jakiś sposób tę zagadkę będzie łatwiej wyjaśnić.

Lekko to sierpówka nie ma

Gołębi ci w Polsce pod dostatkiem. Udajmy się choćby na stare miasto w Krakowie czy Warszawie. Ludzie karmią je często nawet wprost z ręki. Mimo, że bywam czasami w tych miejscach, to nigdy w stadach gołębi miejskich sierpówki nie widziałem. Choć ptak to mało płochliwy, to jednak został zdominowany przez gołębie miejskie w walce o pożywienie. Zresztą wróble konkurencję w tej dziedzinie także z nimi wygrywają. Dlatego chyba wolały się przenieść na przedmieścia miast i do dzielnic domków jednorodzinnych. Tam nie muszą aż tak walczyć o kruszynę chleba, bo konkurencja jednak mniejsza, a i karmników więcej. Na mojej sośnie to już na pewno mają święty spokój, a pod nią zawsze jakiś chlebek leży, bo w Polsce chleb to świętość i do śmietnika się go nie wyrzuca. Wyrzuca się przez okno, „dla ptaszków”. Blok w miarę duży więc ci ptasi goście o beżowobrązowym upierzeniu i charakterystycznej czarnej półobroży na karku, przypominającej ostrze sierpa, będą dalej cieszyć moje oko swoim widokiem.

Sierpówka (Streptopelia decaocto),angielski: Collared Dove
Rząd:
Gołębiowe (Columbiformes)
Rodzina:
Gołębiowate (Columbidae)

Cechy ogólne: długość 29-34 cm, rozpiętość skrzydeł ok. 47-55 cm, waga ok. 150-210 g. Trzy, cztery, a nawet pięć lęgów w ciągu roku (kwiecień-wrzesień), samica składa 2 jaja, które wysiadują oboje rodziców.

Więcej zdjęć w moim atlasie ptaków